fbpx

Nie ma sposobu na bycie idealną mamą,

ale jest milion sposobów, żeby być dobrą mamą.

 Jill Churchill

Czy myślałaś ostatnio czym dla Ciebie jest macierzyństwo?

Tak z dystansu, krytycznie. Poza zmęczeniem, zmaganiami, proszeniem, przypominaniem, pocieszaniem..

A czym chciałabyś, aby było w Twoim życiu? Czy czujesz, że masz na to jakiś wpływ?

Może to dzień mamy jest dobrym momentem by dać sobie chwilę i przemyśleć na nowo pozornie proste pytania. Często mierząc się z obowiązkami rodzicielskimi, zawodowymi i życiowymi stawiamy siebie na końcu. A gdyby zmienić perspektywę i założyć, że im ważniejszy jest dla nas dany obszar w życiu, tym lepiej musimy zadbać o siebie, aby móc odpowiadać na jego wyzwania? Zobaczmy jak możemy to przełożyć na macierzyństwo.

Poznaj dziecko

Pomimo dostępnej dzisiaj wiedzy i licznych źródeł nie możemy idealnie przygotować się do macierzyństwa. Nie jesteśmy w stanie wszystkiego przewidzieć, zaplanować, przećwiczyć. Bez względu na to, który raz zostajesz mamą zawsze masz przed sobą niewiadomą – drugiego człowieka z jego indywidualnością, potrzebami, cechami. Kierując się godnością należną każdemu człowiekowi zostawmy sobie przestrzeń na odkrywanie, na ciekawość, poznawanie. Odpuśćmy czasem planowanie, kontrolowanie, wymaganie. Tak, jak gdy oczekujesz na widok swojego dziecka w momencie narodzin. Zachowaj w sobie tą otwartość na kolejne lata, oczekuj by zobaczyć kim będzie okazywało się Twoje dziecko. Zbyt często szybko przechodzimy do definiowania dziecka i zarzucania go oczekiwaniami, widząc oczami wyobraźni kim mogłoby lub powinno być. Tracimy wtedy z oczu prawdziwego człowieka i być może szansę na autentyczną, głęboką relację. Tu leży źródło wielu konfliktów i frustracji. Weź odpowiedzialność za swoje oczekiwania, aby nie fundować sobie rozczarowania i złości.

Poznaj siebie

Gdy rodzi się dziecko, rodzi się też mama. Za każdym razem od nowa. Zostajesz najważniejszą osobą dla drugiej istoty. Taka relacja jest zdrowa jedynie kiedy obowiązuje w niej równa godność. Gdy dziecko dorasta i staje się przedszkolakiem, uczniem, nastolatkiem – mama też musi dojrzewać do nowej roli w życiu dziecka. Jesteś ważną osobą. Należy Ci się szacunek i wsparcie. Przyjrzyj się na nowo swoim potrzebom, emocjom, troskom. Dbaj o nie na równi z dbaniem o bliskich. Reaguj na nie tak, jak reagujesz na potrzeby dziecka. Jeśli masz wyrzuty sumienia, pamiętaj, że zaangażowanie, empatia, bliskość pojawiają się, gdy możesz być w pełni sobą i masz naładowane baterie. Spokój i harmonia udzielają się, kiedy Ty sama je odczuwasz. Kiedy jesteś sfrustrowana, niespokojna, przemęczona, obdarowujesz tym dziecko.

Daj się poznać

Poznając Twoje granice dziecko uczy się od pierwszych dni wzajemnego szacunku i empatii. Nie odbieraj mu szansy na ten naturalny rozwój przez zapominanie o swoich potrzebach i wypalanie się. Komunikuj swoje granice, daj się poznać – co lubisz, co Ci przeszkadza, czego potrzebujesz. Daj się poznać na nowo też najbliższemu otoczeniu. Mów o tym z czym jest Ci trudno, miej przynajmniej jedną osobę, która okaże Ci bezwarunkowe zrozumienie i wsparcie. Czasami to wystarczy by się odbudować i podnieść z kryzysu.

Poproś o pomoc, naucz się mówić o tym czego potrzebujesz. Od najprostszych codziennych spraw, które wysysają z Ciebie energię, po te trudne, którym nie wiesz jak sprostać. Mów o tym, co jest dla Ciebie ważne. Tylko w ten sposób dajesz sobie szansę, by bliscy Ci towarzyszyli i byli realnym wsparciem. Nie pozostawiaj swoich potrzeb niedomówionych, nieodgadnionych. Zachowując cierpienie i frustrację dla siebie, oddalasz się, stajesz się samotna w towarzystwie bliskich.

Pozwól sobie odczuwać

Masz prawo do wszystkich swoich emocji. Masz prawo je czuć i o nich mówić. Bez relatywizowania, bez porównywania się, bez usprawiedliwiania. Masz prawo być szczęśliwa i radosna, jak również sfrustrowana, zrezygnowana, smutna – nawet jeśli inni mają gorzej. Żeby sobie pomóc, w pierwszym kroku trzeba uznać to co jest, jak się czujesz. Zauważyć to, nazwać, przyznać się przed sobą lub bliską osobą. Zauważanie siebie i odczuwanie, jest pierwszym krokiem do stawiania swoich granic i szanowania siebie na równi z tym, jak byśmy chcieli być szanowani przez innych. Masz prawo chcieć czuć się inaczej i o tym powiedzieć, nawet jeśli chwilowo nie znajdujesz rozwiązania.

Daj sobie szansę by poczuć, zauważać, dostrzegać siebie. Obserwuj, gdzie kumuluje się stres w Twoim ciele i reaguj na niego z łagodnością. Znajdź swoje sposoby na rozluźnienie, oderwanie się. Zawsze możesz coś zrobić, najmniejszy gest może znaczyć wiele. Małe kroki mogą z czasem zrobić dużą różnicę. Naprawdę można zrobić bardzo dużo dla siebie bez wielkiej rewolucji. Zadbaj o swoje potrzeby w sposób, który będzie służył Tobie, a przez to również Twoim bliskim.

Macierzyństwo to suma wielu różnych doświadczeń, łapiąc między nimi równowagę możemy czerpać z jego piękna. Rób małe kroki w kierunku swojego wymarzonego macierzyństwa, za rok na dzień mamy będziesz bliżej swoich marzeń. Tego Ci życzę z okazji dnia matki i na każdy dzień macierzyństwa <3

#WartoLepiej

UWAGA!

Zapraszam Cię do dołączenia do mojej nowej grupy na FB dla zaangażowanych rodziców.

Ta grupa to miejsce do rozwoju, inspiracji, poszerzania samoświadomości, a także wymiany i wsparcia. Wierzę, że nie ma lepszych ekspertów od wychowania niż kochający, świadomi, zaangażowani rodzice.

*Z okazji Dnia Mamy 26.05 zaczynamy mini warsztat Self-ABC! (Acceptance|Boundaries|Compassion – akceptacja, granice osobiste, współczucie).

Czy chcesz do nas dołączyć? 🙂

https://www.facebook.com/groups/242509180350426/